wtorek, 10 lutego 2015

#HP, #leniwy dzień, #Amélie

Hey kakałko właśnie się gotuje, udekoruję to bitą śmietaną i czekoladą :3
Dzisiaj jest leniwy dzień, wczoraj skończyłam czytać 'HP i kamień filozoficzny', a teraz nie mam co czytać bo tylko tą cześć wypożyczyłam.
Przepraszam wszystkich potterhead za zaległości z tak cudowną serią.
Lecz dzisiaj kończę oglądać 'HP i zakon feniksa'.
Nie lubię śniegu! Nie lubię zimna.
2 przeprosiny.
Przepraszam Banshee że nie lubię śniegu :D
W sobotę oglądałam film  'Amélie'.
Ach co to za film.
To coś pięknego.
Lecz mojej mamie nie przypadł do gustu.
"To sama fikcja, jak to możesz oglądać?! Powinnaś oglądać coś z życia wzięte a nie bajki."
Przepraszam, ale kto parę tygodni temu oglądał z zapartym tchem bajkę 'Zaplątani'?
Wtedy jakoś nie zrzędziła że to fikcja.
Do tego filmu po prostu trzeb mieć wielką wyobraźnię.
Następnego dnia, cały czas słuchałam soundtrack do 'Amelii'.
Wzięłam mamę w objęcia i zaczęłam tańczyć do tych melodii.
Ta tylko się śmiała, to co że kuchnia jest ciasna?
I była zdziwiona, bo ja najczęściej nie ruszam się z pokoju i rzadko tak pozytywnie się zachowuję.
Ta muzyka czaruje.

 https://www.youtube.com/watch?v=unCVi4hYRlY

A o do muzyki, ostatnio wpadło mi w ucho to:
https://www.youtube.com/watch?v=HxeXVIxnRIo
Epic-ona  ♥
Ok ja spadam oglądać film. Narka :*

Już tak niewiele zostało do 3 marca, do mojej pierwszej kamery :3
#JARAM

1 komentarz:

  1. Hej, zmień wygląd, bo taka czcionka jest w ogóle nieczytelna na czarnym tle. Poczytaj trochę o tym, jak sprawić, by blog dobrze wyglądał, a na pewno zajrzy tu więcej osób. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń